Odpupić Kapuścińskiego

Dotykając zagadnienia granic literackiej fikcji w reportażu, należy wpierwodpowiedzieć na pytanie czym jest sam reportaż. Jeśli ma to być wyłącznieliteratura faktu, źródło historycznej wiedzy opartej na bezpośrednimdoświadczeniu, to z pewnością Kapuściński przekroczył granicę takiego reportażu.I nie idzie tu o jakieś tam trawy, sikanie pieska Lulu na buty dworzan, lecz okwestie bardziej istotne. Weźmy sztandarową pozycję: Cesarza. Kapuścińskisugeruje, że Hajle Sellasje był półanalfabetą, człowiekiem o wąskichhoryzontach, symbolem politycznego zacofania Afryki. Domosławski, na podstawiebiografii cesarza angielskiego historyka Horolda D. Marcusa, kreśli zupełni innyobraz. Zgodnie z tą relacją Sellasje potrafił czytać w kilku językach i miał naswym koncie modernizacyjne sukcesy.

Ekonomia walki z globalnym ociepleniem

Wypadki drogowe pochłaniają około 1,2 miliona istnień ludzkichrocznie. Mamy możliwość rozwiązania tego problemu, wyeliminowania olbrzymichszkód materialnych i niewypowiedzianego cierpienia. Wystarczy tylko wszędzieobniżyć granicę prędkości do 5 kilometrów na godzinę.Oczywiście tego nie zrobimy. Korzyści szybszej jazdy niezmiernie przewyższająkoszty. Z najrozmaitszych powodów świat poruszający się z szybkością 5kilometrów na godzinę, jest dla większości z nas nie do zaakceptowania.Spójrzmy także na bezpieczeństwo ojczyzny. Z jednej strony im więcej wydamy nazabezpieczenia anty-terrorystyczne (i im więcej niewygód jesteśmy gotowiponosić), tym bezpieczniej się czujemy. Z drugiej strony, chociaż wszyscyzgadzają się, że atak terrorystyczny, który się udaje, jest nie dozaakceptowania, istnieje granica tego, ile jesteśmy skłonni wydać na własnebezpieczeństwo.

Badanie niewierzących duchownych Dennetta i LaScola

Dennett iLaScola znaleźli i przeprowadzili wywiady z pięcioma protestanckimi"niewierzącymi" pastorami. Biorąc pod uwagę liberalizm dzisiejszych duchownych iniechęć wielu niewierzących kaznodziei do wzięcia udziału w tym badaniu, może tobyć tylko szczyt góry lodowej. Chociaż niektórzy respondenci akceptowalitajemnicze pojęcie, które można określić jako "Boga", żaden z nich nie wierzy wteistycznego Boga opisanego przez wiarę, którą głoszą.

Wspomnienie o Andrzeju Olszewskim

Ktoś bardzo dowcipny powiedział kiedyś, że człowiek mądrzeje z wiekiem, lecz zwykle jest to wieko od trumny. Pewnie to prawda, bo w miarę dobry przepis na życie mamy wtedy, kiedy ten przepis można pogrzebać razem z nami. Gdyby ta refleksja dopadła mnie parę lat temu, pewnie coś bym notował choć wiem, że marny ze mnie skryba. Ale spróbuję, na ile mi pamięć pozwoli (podobno mam fenomenalną, lecz to opinia ludzi podobnych do gościa, który nie wiedział dokładnie, czy dostał kulkami między łopatki czy łopatkami między kulki).

Zakładnicy Boga

Przez tysiąclecia, wielcy prorocy i teolodzy tego światazaprzęgali swój wspólny geniusz by rozwiązać zagadkę kobiecości. W rezultacieotrzymaliśmy poligamię, sati, zabójstwo w obronie honoru, karny gwałt,okaleczanie genitaliów, narzucane małżeństwa, maniakalną obsesję na punkciedziewictwa, obowiązkowe zakrywanie ciała, szykanowanie samotnych matek i inneformy fizycznego, i psychologicznego maltretowania o kalejdoskopicznejróżnorodności, ledwie pozwalającej na zwięzły opis.

Zegar Pana boga

Palestyńczycy spotykali się z krwawymi represjami wJordanii, Libanie i Algierii, traktowani byli wrogo w Egipcie i Syrii, ponad 400tysięcy zostało wyrzuconych z Kuwejtu. Z krajów arabskich uzyskują poparcietylko jako bojownicy walczący z Izraelem. Od krajów arabskich otrzymują broń iwsparcie moralne w walce zbrojnej, od Zachodu pomoc humanitarną i współczucie.Nie ma wątpliwości, że życie mieszkańców Gazy i Zachodniego Brzegu jestkoszmarem. Kiedy Singapur w roku 1965 rozpoczął swoje istnienie jakosamodzielne państwo-miasto, w Gazie rodziłasię już druga generacja uchodźców w obozach, bez prawa do normalnego życia, zprawem do bycia gladiatorami muzułmańskiego świata.

Jezus chciałby laickiej szkoły

"Oddajcie Bogu co boskie, a Cesarzowi cocesarskie". Zgrabnie przekładając to na potrzeby dyskusji o krzyżach: "Krzyże wkościele, godło w placówkach publicznych i państwowych". Z jednej strony,dyskutant będzie się przed czymś takim bronić, ale z drugiej, ciężko będzie muodrzucić słowa, które nie pasują do jego opinii, ale bądź co bądź wypowiedzianesą przez jego Boga - Stwórcę Wszechrzeczy.

Jak zrobić węża

Najpierw weź jaszczurkę. Naprawdę, nie żartuję. Węże nie pojawiły się po prostu z nikąd, ani nie było żadnej potężnej, kosmicznej mutacji w jakimś pierwotnym przodku z nogami, która zamieniła jego potomstwo w pełzającego węża bez kończyn. Jedną z rzeczy, które jest bardzo trudno ludziom pojąć, jest to, że ewolucja nie jest jakąś nagłą transmutacją jednej formy w inną, ale stopniową akumulacją wielu zmian na poziomie genetycznym, które są na ogół buforowane i mają minimalne skutki dla fenotypu, rzadko tylko rozwijając się w linię rodową z wyraźnymi różnicami w morfologii.

Obcy

Nie wiem, która z dwu rzeczy zdarzyła się najpierw. Wiem, że straciłam poczucieprzestrzeni, wiem, że znalazłam w sobie obcego. Czy obcy zabrał mi przestrzeń,czy może pojawił się we mnie przez napór z zewnątrz i na skutek brakuprzestrzeni dookoła? Ale kiedy? Z zewnątrz jest nacisk, bo nie ma przestrzeni iwewnątrz jest nacisk - od obcego, który chce zagarnąć. Jest ekspansywny: jemu -należy się, ja - powinnam. Mój obcy traktuje mnie jak innego. Jest zupełnie usiebie, jakby od zawsze, jakby naturalnie, ale co to za natura? Czy rzeczywiściejest od zawsze i tylko ujawnił się, ponieważ ja go zdemaskowałam? Mój obcy jestkanciasty, ma krawędzie, ramy, granice, ale nie mogę go z siebie wydzielić. Onnatomiast swymi granicami dzieli mnie na kawałki.

Towarzystwa Szubrawców walka z pseudonauką

O tym, jak nasi dziewiętnastowieczni poprzednicy - racjonaliści i sceptycy z Towarzystwa Szubrawców, swój bój przeciw ówczesnej pseudonauce wiedli. Gdy zaatakowali ówczesną medycynę alternatywną - Lachnicki puścił wśród nich strzałę, drukując artykuł "O algebromanii", w którym dowodził, że zapał do matematyki jest nierozsądny, może zmienić charakter narodowy, a nawet doprowadzić do obłędu, jak to miało miejsce w wieku XVIII, gdzie nauki matematyczne do wysokiego stopnia zostały doprowadzone. "Od tego czasu jak nauki dokładne weszły w modę, nic w moralności nie dzieje się dokładniej"

Geneza szubrawstwa

Nie ma prawie jednego wybitnego nazwiska, które się później zapisało na kartach dziejów politycznych, lub literatury naszego narodu, którego byśmy nie odnaleźli pomiędzy nazwiskami członków jakiegoś towarzystwa tajnego lub jawnego, politycznego czy naukowego lub moralnego. Towarzystwo Szubrawców odwoływało się do antyklerykalnych tradycji okresu Oświecenia. Do ich grona przyjęty mógł być tylko ten, kto nie ulegał przesądom i umiał posługiwać się satyrą i ironią, Wszystkie pisma Szubrawców miały być pisane "w stylu lekkim i zabawnym czyli szubrawskim".

Odkrycie stulecia: prawdziwa Księga Rodzaju

Pewnego ciepłego, słonecznego popołudnia kopałem na swej działce grządkę pod pomidory. Aby urozmaicić sobie to w końcu nudne zajęcie, zacząłem rozmyślać o różnych różnościach aż wreszcie skupiłem się na jednej sprawie, która zresztą ciekawiła mnie od dawna. Zadałem sobie pytanie, co oznacza pojęcie "tekst natchniony" w odniesieniu do dzieła religijnego. Konkretnie chodziło mi o Biblię: dlaczego, jak się powszechnie uważa, uchodzi ona za dzieło natchnione? Po głowie tłukły mi się przeczytane gdzieś różne definicje tego wyrażenia. Szczególnie spodobał mi się tak zwany "argument bezpośredni", czyli to, co Biblia mówi sama o sobie.

Niby szczery list od niby świętego

List Ojca Świętego do katolików irlandzkich poruszył sercakatolików na całym świecie. Jego gorycz i surowość przypomina zaginiony listświętego Pawła - pisze "L'Osservatore Romano", dodając, że list nie maprecedensu. To znaczy ma, bo św. Paweł też upominał biskupów, ale nie o tenprecedens szło. Przypominają też komentatorzy, że przepraszał Jan Paweł II zagrzechy Kościoła, ale tamto przepraszanie w porównaniu z listem tego OjcaŚwiętego to żaden precedens. Piszą też, że już pięć lat temu w swoichrozważaniach do Drogi Krzyżowej Koloseum znajdujemy rozważania Ojca Świętego o"brudach w Kościele".

Każda komórka w kurczaku ma swoją męską lub żeńską tożsamość

Debiao Zhao and Derek McBride z Uniwersytetuw Edynburgu odkryli naprawdę niesamowity sekret dotyczący kurczaków, tych wkońcu najbardziejznanych nam ptaków - każda pojedyncza komórka w ciele kurczaka jest albomęska albo żeńska. Każda posiada swoją odrębną tożsamośćpłciową. Wygląda na to, że stawanie się osobnikiem płci męskiej lub żeńskiejjest u ptaków procesem zupełnie innym niż u ssaków.U ssaków jest to kwestia jąder,jajników i hormonów, które owe narządy produkują. Embriony żyją w staniebezpłciowym do czasu aż organy płciowe (gonady) zaczną się rozwijać.Wszystko to zależy od płciowego dyktatorazwanego SRY, genuodnalezionego na chromosomie Y. Jeżeli jest on obecny, obojętne gonady podążąmęską ścieżką; jeżeli nie jest obecny, wybiorą żeńską drogę. Następnie organypłciowe wydzielają bogactwo hormonów, które uruchamiają zmiany w reszcie ciała.

01
 
www.ekologiczny.noweposty.dlugoleka.pl